Wyrok zbiegł się z propozycją posłów Nowoczesnej, którzy złożyli w Sejmie projekt ustawy usuwającej z Kodeksu karnego artykuł o obrazie uczuć religijnych. - Na pewno obowiązujące w tej chwili przepisy są za bardzo dotkliwe - mówi nam Joanna Czerska-Thomas, radna Bydgoszczy z Nowoczesnej. - To możliwość odsiadki 2 lata za obrazę uczuć religijnych, gdzie tak naprawdę jest to słowo przeciwko słowu - nie mamy dookreślone, czym ona jest - dodaje.

Na konferencji zorganizowanej przed Bazyliką pw. św. Wincentego a Paulo o pomyśle w poniedziałek radna opowiadała wraz z przedstawicielami Młodych Nowoczesnych z Bydgoszczy - Dawidem Kolano i Sandro Kurzyńskim. - Mnie tęcza nie obraża - komentuje wyrok w sprawie Czerska-Thomas. - Ten obrazek nie jest obraźliwy i urażający. Oczywiście każdy może mieć w tej sprawie inne zdanie. Pytanie czy za taką tęczę jest możliwa odsiadka - pyta radna. - W tej chwili mamy takie, a nie inne prawo, które mówi o tym, że sąd mógł skazać oskarżoną na dwa lata więzienia - dodaje.

- Obecnie obrażają mnie i urażają komentarze Telewizji Polskiej. Wczoraj opowiadali o tym, że to był atak na Orlen, w sytuacji, gdy kobieta pod wpływem narkotyków wjechała na stację benzynową - to mnie obraża. Nikt nie namawiał jej do tego, żeby staranowała Orlen - tylko przypadek sprawił, że była to taka, a nie inna stacja benzynowa - mówi nam Czerska-Thomas. - Jeżeli na ostatniej sesji Rady Miasta Bydgoszczy, po raz kolejny radny PiS-u opowiadał jak to nie należy używać słowa adopcja w stosunku do psów, które adoptujemy w schroniskach, to mnie to też uraża. To istota żywa. Równie dobrze mogłabym także pozwać radnego o obrazę moich uczuć - uważa przedstawicielka Nowoczesnej.

W sprawie wprowadzenia w życie propozycji usunięcia zapisu o obrazie uczuczuć religijnych z KK jest dobrej myśli. - Jestem optymistką, a już w ogóle w sytuacji, gdy prawica zaczyna się, delikatnie mówiąc, szczypać między sobą - komentuje Czerska-Thomas. Panowie Ziobro i Gowin pokazują, że naprawdę Prawu i Sprawiedliwości są potrzebne ich głosy, więc może się zdarzyć, że ten projekt przejdzie - uważa.